Skip to main content

Taki krótki mail na mojej skrzynce. Naprawdę krótki – prośba o modlitwę i dwa zdania.
Przy każdym się zatrzymałem.koperta

„Pastorze, upadam i się podnoszę. i znów upadam…”. To tak, jak ja – pomyślałem – to tak, jak każdy z nas.

„Bardzo postaram się wpaść na nabożeństwo.” Hmmm… Niektórzy z nas uczestniczą w nabożeństwach regularnie, inni tylko „wpadają” – z rzadka i przy okazji. I dla każdego z nas tak samo jest Kościół. Bo na każdego z nas tak samo czeka Bóg – z przebaczeniem, tęsknotą, ratunkiem. Z tym samym przebaczeniem. Z tą samą tęsknotą. Z tym samym ratunkiem. Dla każdego!

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
1 Komentarz
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
7 lat temu

Piękne słowa, z którymi nie sposób polemizować.
Tylko zawsze lepiej być domownikiem wiary niż wpadać jak turysta. Bo jak komuś weszło w krew odwiedzanie, to o wierności warto mu przypomnieć.