Oprócz rozsądnego strachu, który trzyma nas z dala od niebezpieczeństw, istnieje lęk destrukcyjny, który kładzie się cieniem na naszych wyborach. Taki zły lęk pozbawia nas radości i obniża jakość życia. Trzyma nas z dala od powołania i wyzwań.  W efekcie nigdy nie dochodzimy do miejsc, w których zawsze chcieliśmy się znaleźć i nie robimy rzeczy, o których marzyliśmy. Zatrzymuje nas zły strach, który nie jest przeznaczeniem żadnego chrześcijanina. Jeśli prawdą jest (a jest!!!), że „nie dał nam Bóg ducha bojaźni, ale mocy i miłości i trzeźwego myślenia”*, to warto zmierzyć się z wyniszczającym lękiem, który sprawia, że zatrzymujemy się w miejscu, w którym nigdy nie planowaliśmy się zatrzymać.

Wiem, łatwo powiedzieć „pozbądź się strachu”. Ale jak to zrobić?
U Billa Hybelsa („Prostota”) znalazłem krótki przewodnik –  cztery rady pomocne w przezwyciężeniu złego lęku:

  1. Zrozum źródło lęku. Czasami źródłem lęku są traumatyczne wydarzenia w dzieciństwie, niekiedy w dorosłości.Print
    Czasem boimy się pewnych działań, ponieważ mamy nieracjonalny, wyolbrzymiony obraz konsekwencji, jakie mogą one wywołać. W każdej sytuacji dobrze jest zlokalizować źródło lęku i je nazwać. Często już samo to uświadomienie sobie przyczyn strachu okazuje się bardzo pomocne.
  2. Obnaż kłamstwa, które podsuwa Tobie lęk. W nieracjonalnym lęku nasz umysł podatny jest na tzw. myślenie katastroficzne. Wyobrażamy sobie niewspółmiernie wielkie konsekwencje naszych wyborów, kreślimy przerażające scenariusze, których zaczynamy się panicznie bać. Podsuwane przez takie myślenie obrazy najczęściej są jednak kłamstwami! Dostrzeżenie, że są one wyolbrzymione i fałszywe znacznie zmniejsza, a niekiedy nawet całkiem eliminuje ich siłę. Zastanów się, czy to, czego się boisz, jest prawdą? Obnaż kłamstwa, które zasiał strach.
  3. Staw czoła lękowi. Eleonorze Roosevelt zawdzięczamy mądrą radę: „Zyskujesz odwagę i pewność siebie z każdą sytuacją, w której nie ulegasz strachowi… Musisz podejmować wyzwania, które wydają się tobie nierealne.” Unikanie lęków powoduje tylko ich nasilenie i eskalację. Żeby się wyrwać z tego kręgu, kiedyś po prostu trzeba postąpić odważnie. Stawienie czoła i pokonanie jednego lęku, daje siłę do walki z kolejnymi. Zacznij od małych wyzwań i zobacz, że to jest możliwe. I w drugą stronę – pamiętaj, że każde uleganie nieracjonalnym lękom powoduje jedynie ich nasilenie. Kiedyś trzeba to przerwać i odważyć(!) się stawić czoła swojemu strachowi.
  4. Przemów słowami prawdy. To czwarta rada Hybelsa, w której chodzi o modlitwę i Biblię. W szczerej rozmowie z Bogiem i samym sobą głośno wypowiadaj słowa zgodne z tym, co jest, a nie z tym, czego się boisz. Kiedy ciągle powtarzamy te same nieracjonalne kłamstwa, głupie wymówki i wyolbrzymione obawy, wierzymy w nie coraz mocniej i tylko karmimy nimi swój destrukcyjny lęk. Czas z tym skończyć i nakarmić odwagę prawdą. Prawda niesie wyzwolenie, także od strachu!

___________
* Drugi List do Tymoteusza 1, 7

0 0 vote
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
3 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments

[…] Źródło: Pozbądź się strachu […]

4 lat temu

Cała przyjemność po mojej stronie. Lubię się dzielić mądrymi tekstami 🙂