Dużo zastanawiam się ostatnio na związkiem między wiarą i pracą. Myślę i czytam o uniwersalnym sensie naszego powołania, sposobach, w jaki możemy służyć Bogu w codzienności oraz o tym, jak Bóg może użyć naszej pracy do czynienia świata bardziej sprawiedliwym.

Ostatnio przeczytałem, że praca jest powołaniem tylko wówczas, kiedy robisz coś, co ktoś inny kazał tobie robić, i robisz to nie tylko dla siebie, ale również dla innych. A to oznacza, że za każdym razem, kiedy robisz dla innych coś, co Bóg chce, żebyś dla nich robił, to właśnie jest powołanie!

Obojętnie, czy jesteś grafikiem komputerowym czy piekarzem, sprzedajesz ubrania albo piszesz aplikacje, twoja praca ma znaczenie. I wykracza ono poza zapewnienie Tobie utrzymania. Poprzez Twoją pracę i Twoje umiejętności Bóg daje innym to, co On sam chce im dać (ubranie, radość, jedzenie, czysty chodnik, troskę o zdrowie lub po prostu dobrą rozrywkę i odpoczynek po ciężkej pracy).

Pamiętaj o tym, bo z tej perspektywy, czymkolwiek się zajmujesz, jesteś palcem Boga w świecie!

5 1 vote
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments