Przebaczenie – to taki dobry chrześcijański temat. Zawsze na czasie, bo co chwila ktoś komuś depcze na odcisk albo załazi za skórę. W rezultacie, co chwila ktoś komuś ma coś do przebaczenia. Samo życie.

przebaczenieCzasami przebaczenie przychodzi łatwo i szybko. Czasami okazuje się niezwykle trudne. Skala trudności nie zawsze jednak zależy od ciężaru winy. Niekiedy sami komplikujemy sobie życie, dodając do prostej decyzji o przebaczeniu mity i teoryjki, które nie mają nic wspólnego z przebaczeniem. Często są to jedynie wymówki, którymi próbujemy uzasadnić brak przebaczenia: „przebaczając, będę musiał nawiązać z tą osobą serdeczną relację, a jeszcze mnie na to nie stać”, „skoro nie potrafię zapomnieć, to nie potrafię przebaczyć”, „kiedy przebaczę, otworzę się na kolejne zranienia”, „jeśli mu przebaczę, pomyśli sobie, że się z nim zgadzam”.

Żadne z tych twierdzeń nie jest prawdziwe. Żeby przebaczyć, NIE MUSISZ żadnej z tych rzeczy.

Żeby przebaczyć, nie musisz:

– …nie musisz zapomnieć! Wielu rzeczy po prostu nie da się zapomnieć. Przebaczając, decydujesz, aby swoje serce uwolnić od niepotrzebnego rozpamiętywania i tak już bardzo bolesnych doświadczeń z przeszłości. Nie musisz jednak czuć się winny z tego powodu, że nie potrafisz zapomnieć. Możesz jednak zdecydować, że dłużej już nie będziesz tego rozpamiętywać. Pamiętaj: twoja pamięć nie podlega kontroli, ale rozpamiętywanie tak. Nie mamy całkowitego wpływu na to, co pamiętamy, ale decydujemy o tym, o czym myślimy. Przebaczenie to nie jest decyzja o zapomnieniu, ale o zaniechaniu rozpamiętywania.

– …nie musisz wrócić do wyniszczających relacji! Pastor Jerry Cook ujął tę trudną sprawę niezwykle sprawnie: „Faktem jest, że są tacy ludzie, z którymi nigdy nie będziesz mieć zdrowej relacji. Niektórzy są tak zniszczeni emocjonalnie i społecznie, że nie są w stanie zbudować i utrzymać zdrowej relacji z kimkolwiek. Przebaczenie może być fundamentem do odbudowania zdrowej relacji, ale nie wymaga odbudowania niezdrowej”. Nic dodać, nic ująć. Możesz przebaczyć, i nie oznacza to wcale, że musisz zbliżyć się na tyle, aby znów pozwolić się ranić.

– …nie musisz akceptować tego, co się wydarzyło! Wiele osób myśli, że przebaczając, wyrażają zgodę albo akceptację dla zachowań, które były złe („jeśli przebaczę, to przyznam mu rację”). Bzdura. Przebaczenie nie oznacza zgody na złe zachowania. Przebaczając komuś, kto mnie kopnął, nie uznaję wcale, że ten kopniak mi się należał. Nadal mogę uważać, że kopanie mnie jest podłe, i jednocześnie przebaczyć, czyli zrezygnować z uczucia zgorzknienia, gniewu, nienawiści lub okazania odwetu wobec tego, kto kopał.

Kiedy przebaczamy “Biblia staje się jaśniejsza, Bóg bliższy, a serce czystsze”.*

 

________________________________
* To z gwiazdką, to nie ja wymyśliłem. To pastor Craig Groeschel tak ładnie napisał.

0 0 vote
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
2 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
3 lat temu

super, bardzo zwięźle i zapada w pamięć

3 lat temu

Twój gniew i żal nie zmienia innych, ale Ciebie.